Polska kuchnia przez lata kojarzyła się z ciężkimi, zawiesistymi sosami i ogromnymi porcjami, po których jedynym marzeniem była drzemka. Dziś ten wizerunek odchodzi w zapomnienie. W sercu biznesowej Woli, na pierwszym piętrze hotelu Crowne Plaza Warsaw – The HUB, działa restauracja Nova Wola. To miejsce, które udowadnia, że rodzime smaki mogą być lekkie, eleganckie i zaskakujące. Jak smakuje nowoczesna polska gościnność?
Wybierając restaurację w centrum Warszawy, często stajemy przed dylematem: modny, ale bezduszny koncept czy tradycyjna karczma, która zatrzymała się w czasie dwie dekady temu? Nova Wola to odpowiedź na potrzebę „wyrafinowanej prostoty”. To przestrzeń, w której industrialny szyk spotyka się z ciepłem polskiej gościnności, a na talerzach lądują najwyższej jakości, lokalne składniki.
Szacunek do produktu i sezonowości
Za kulinarną wizję restauracji odpowiada Executive Chef Paweł Suchenek. Jego filozofia opiera się na jednym, kluczowym fundamencie: bezkompromisowej jakości składników. W Nova Wola nie ma miejsca na półśrodki. Mięsa, ryby, sery i warzywa pochodzą od sprawdzonych, polskich dostawców.
Menu zmienia się wraz z porami roku, co w sierpniu oznacza eksplozję letnich smaków. Zamiast ciężkich dań, w karcie królują świeże kurki, bób, młoda kapusta i owoce leśne. Świetnym przykładem tego podejścia są pierogi z kurkami, cebulą i bobem (58 zł) czy chłodnik z maślanką, rzodkiewką i jajkiem (32 zł). To smaki, które pamiętamy z dzieciństwa, ale podane w nowoczesnej, lżejszej formie.
Klasyka w nowej interpretacji
Nova Wola nie odcina się od kulinarnych korzeni. Wręcz przeciwnie — czerpie z nich pełnymi garściami, ale nadaje im współczesny sznyt. Tradycyjny tatar wołowy (59 zł) serwowany jest z marynowanymi warzywami, grzybami i rzemieślniczym pieczywem. Śledź matjas (42 zł) podawany jest w oleju lnianym z miodową salsą i piklowanym ogórkiem.
Dla miłośników konkretnych smaków szef kuchni przygotował m.in. warszawski bryzol z duszonymi kurkami w emulsji maślanej (82 zł) czy pieczony filet z pstrąga z Zielenicy (96 zł). Każde danie to dowód na to, że polska kuchnia potrafi być elegancka i idealnie sprawdza się zarówno podczas biznesowego lunchu, jak i romantycznej kolacji.
Przestrzeń, która łączy
Jedzenie to jednak tylko połowa sukcesu. Równie ważna jest atmosfera. Wnętrze Nova Wola to mistrzowskie połączenie surowego betonu, ciemnego drewna i złotych detali. Przestrzeń na ponad 160 miejsc została zaprojektowana tak, aby sprzyjać spotkaniom. Zgodnie z ideą „sharing is caring”, restauracja zachęca do dzielenia się potrawami i celebrowania wspólnego czasu.
To idealne miejsce na spotkanie z klientem po konferencji w hotelu, rodzinny obiad (z dedykowanym menu dla dzieci) czy wieczór ze znajomymi. A jeśli po doskonałej kolacji najdzie Cię ochota na coś mocniejszego, wystarczy wjechać windą na 21. piętro. The Roof Skybar oferuje autorskie koktajle i jeden z najlepszych widoków na nocną panoramę Warszawy.
Nova Wola to nie tylko restauracja hotelowa. To pełnoprawny, autorski koncept kulinarny, który przyciąga mieszkańców stolicy i turystów. Jeśli chcesz sprawdzić, jak smakuje nowoczesna Polska, zarezerwuj stolik i daj się zaskoczyć.